Porady

Hoja – doniczkowe pnącze o pięknym zapachu i kwiatach. Pielęgnacja [WIDEO]

0,0 (0 opinii)
bardzo dobra!
dobra
średnia
nic specjalnego
słaba

Wiele gatunków hoi nadaje się do uprawy doniczkowej jako rośliny ozdobne. Wyhodowano odmiany, które mają kwiaty różowe, żółte albo białe. Wszystkie jednak hoje wymagają podobnej pielęgnacji, dlatego nie musimy traktować każdej z osobna. W naturze rosną albo na ziemi, albo na drzewach, a nawet w górach do 2500 m. Jak dbać o te piękne kwiaty doniczkowe? Przeczytaj koniecznie nasz artykuł!

Rodzaj botaniczny hoja (Hoya R.Br.) liczy sobie ponad 200 gatunków wiecznie zielonych pnączy. Ich ojczyzną są deszczowe lasy Australii, Chin, Wietnamu albo Malezji i w naszych warunkach klimatycznych może rosnąć tylko w doniczkach w mieszkaniu. Nazwa rodzajowa upamiętnia angielskiego ogrodnika Thomasa Hoy’a.

Hoja – piękny kwiat doniczkowy!

Mocno i szybko rosnąca hoja jest zwykle prowadzona na podporach. Elastyczne pędy tego zimozielonego pnącza zielonawobrązowego koloru mają po kilka metrów długości i z czasem drewnieją. Liście są skórzaste, ciemnozielone i połyskujące, lancetowate, o długości do 12 cm, z jasnymi plamkami na wierzchniej stronie.

Kwiaty tworzą baldachowate kwiatostany. Są w kształcie gwiazdek, słodko i intensywnie pachnące, pojawiają się od wiosny do jesieni. Kwiaty wydzielają lepki, słodkawy nektar, który wabi owady.

Podłoże – ważny element w uprawie hoi

Hoje są u siebie w domu w lasach deszczowych Azji i Oceanii, i oswoiły się tam z przeróżnymi rodzajami gleby. Rosną na przykład w pobliżu rzek w piaszczystym podłożu, albo na drzewach, bezpośrednio w korze. Także kamieniste gleby w górach nie robią na hoi wrażenia, dopóki są przepuszczalne dla wody. Jak widać, hoja może rosnąć w najróżniejszych podłożach. Przy tym trzeba także pamiętać, że te naturalne gleby nie oferują zbyt dużo składników pokarmowych. Na glebach, które mają zdolność gromadzenia wody, hoje rosną wspaniale. Istnieje nawet stara już metoda hydrouprawy, jak również nowe doświadczenia z innymi metodami hydroponicznymi.

Jako że hoje w naturze rosną na gruntach wapiennych, chciałyby też, aby substrat w doniczkach również zawierał ten składnik. Kupując jeden albo więcej egzemplarzy pnącza z rodzaju hoja, trzeba pamiętać:

  • zwracać uwagę na substrat ubogi w azot,
  • idealne jest podłoże z kompostem i piaskiem, humusem kokosowym albo korą drzewną,
  • dostępna w handlu zwykła ziemia ogrodowa albo kwiatowa nie jest dla hoi odpowiednia, ponieważ zawiera zbyt dużo nawozu.

Jakie stanowisko dla hoi?

Hoja, błędnie nazywana woskownicą (woskownica (Myrica L.) to zupełnie inna roślina), lubi stać w jasnym miejscu, ale bezpośrednich promieni słońca woli unikać. W żadnym razie nie wolno jej zostawiać w przeciągu. Stąd też jasne miejsce w rogu pokoju, oddalone od okna, jest najlepsze dla hoi, która będzie tam mogła stać przez długie lata. Optymalne dla bujnego kwitnienia są letnie temperatury powietrza w zakresie 18-23°C. Stwierdzono, że:

Kwiaty hoi występują w różnych kolorach

Hoja – nawożenie i podlewanie

Aby latem hoja rozwinęła swoje efektowne kwiatostany, powinna być w okresie od kwietnia do sierpnia zasilana nawozem co dwa-trzy tygodnie. Po tym okresie można zrezygnować z nawożenia, ponieważ dla hoi obowiązuje zasada: lepiej mniej niż za dużo. Stosowany nawóz powinien być przeznaczony specjalnie do roślin kwitnących. Trzeba też koniecznie zwracać uwagę, aby był on ubogi w azot i zawierał wapń.

Poza tym hoje potrzebują tylko regularnego nawadniania, które jednak nie powinno być zbyt obfite. Przy podlewaniu obowiązuje ta sama zasada, co przy nawożeniu. Niemniej jednak podłoże powinno być stale lekko wilgotne, ale nie mokre, co prowadzi do zastoju nadmiaru wody.

Jak przesadzać hoję?

Bez problemu przebiega też przesadzane tej rośliny doniczkowej. Jeżeli hoja sprawia wrażenie, że powinna być przesadzona do większej doniczki, należy to zrobić. A ponieważ chodzi tutaj o szybko rosnące pnącze, przesadzanie może odbywać się więc każdego roku na wiosnę. Wykonywanie tego zabiegu bez uzasadnienia nie jest dobrym pomysłem, ponieważ zakłóca spokój rośliny i może być równie szkodliwe, jak częsta zmiana miejsca – również bez powodu.

Jeśli hoja z jakiegoś powodu nie zostanie przesadzona do większej doniczki, nie zaszkodzi to roślinie, ponieważ nie jest to życiowo niezbędny dla niej zabieg.

Hoja – przycinanie i pielęgnacja

Hoja daje się łatwo przycinać. Nie ma opiekunowi za złe, że skróci jej nadmiernie wybujałe pędy. Można to zrobić o każdej porze. Trzeba tylko zwracać uwagę, aby cięcie było nad liściem, ponieważ tam rozwiną się nowe kwiaty. Niektóre gatunki hoi wytwarzają nowe kwiaty bezpośrednio na starych szypułkach, trzeba je więc podczas przycinania oszczędzić, aby na nowo zakwitły. W przypadku hoi nie istnieje cięcie jesienne albo wiosenne; można wykonać zabieg, kiedy jest to potrzebne.

Naturalnie, zwiędłe kwiaty również nie wyglądają pięknie. Należy je ostrożnie odciąć od szypułek. Trzeba uważać przy tym, aby szypułki kwiatostanowe pozostały na pędach, bo na nich będą się tworzyć nowe kwiaty. Te gatunki hoi, które zakwitają na nowych pędach, nie wymagają takiej ostrożności.

Hoja - doniczkowe pnącze o pięknym zapachu i kwiatach [WIDEO]

0,0 (0 opinii)
bardzo dobra!
dobra
średnia
nic specjalnego
słaba