Choroby i szkodniki traw ozdobnych – jak im zapobiegać?
Trawy ozdobne to modny element współczesnych ogrodów, który wprowadza ruch i naturalność do kompozycji. Ich delikatny wygląd może jednak być zwodniczy, bo choć wiele gatunków uchodzi za mało wymagające, nie są one wolne od zagrożeń. Choroby grzybowe i szkodniki potrafią w krótkim czasie osłabić, a nawet całkowicie zniszczyć ich dekoracyjność.
Wiele gatunków traw ozdobnych potrzebuje światła, przewiewności i podłoża, które nie zatrzymuje nadmiernej wilgoci. Część z nich pochodzi z obszarów stepowych lub preriowych, dlatego źle znoszą zastoje wody i nadmierne zagęszczenie. Gdy gleba pozostaje mokra, wśród liści zalega wilgoć, a gdy nawożenie azotem jest zbyt obfite – pojawiają się idealne warunki dla rozwoju patogenów grzybowych. Podobnie w sytuacji, gdy kępy są zbyt gęste, brak cyrkulacji powietrza sprzyja infekcjom i ułatwia żerowanie szkodników. Warto więc skupić się przede wszystkim na profilaktyce, dobrze przygotować stanowisko, dbać o cięcie, drenaż gleby, umiarkowane podlewanie. Najważniejsze w ochronie traw ozdobnych jest działanie systematyczne, a nie doraźne. Pamiętaj, że większość chorób i szkodników atakuje rośliny osłabione. Co więcej, na początku sezonu usuń stare, zeszłoroczne źdźbła i liście, bo to w nich zimują zarodniki i larwy.
Uwaga: Trawy ozdobne podlewaj rano, by liście miały czas wyschnąć przed nocą. Unikaj zraszania z góry – najlepiej nawadniać u podstawy kęp. Nawożenie prowadź rozważnie, nie przekraczaj dawek azotu, który sprzyja bujnemu, ale słabemu wzrostowi. Lepiej wzmocnić rośliny potasem i fosforem, które podnoszą ich odporność.
Gdy pojawią się pierwsze objawy choroby, nie czekaj – od razu usuń chore fragmenty. Dopiero gdy problem się rozwinie, sięgnij po środki ochrony roślin. W przypadku owadów stosuj środki biologiczne w pierwszej kolejności, a chemiczne jedynie, gdy sytuacja tego wymaga.
Choroby grzybowe traw ozdobnych – jak je rozpoznać?
Grzyby to najczęstsza przyczyna problemów zdrowotnych traw ozdobnych. Ich zarodniki unoszą się w powietrzu lub zimują w resztkach roślin, czekając na sprzyjające warunki. Wystarczy kilka dni wilgotnej pogody i zbyt gęsta kępa, by infekcja rozpoczęła się w dolnych partiach rośliny. Najgroźniejsze choroby grzybowe rozwijają się powoli, często niezauważalnie, aż do momentu, gdy plamy i żółknięcie obejmą całą kępę.
Rdza
Rdza (Puccinia spp.) to jedna z najbardziej rozpoznawalnych chorób. Na liściach pojawiają się drobne, pomarańczowe plamki, które z czasem ciemnieją i rozsypują się jak rdza z metalu. Osłabione rośliny przestają rosnąć, a przy silnym porażeniu zamierają. Aby jej zapobiec, zapewnij przewiewne stanowisko i nie podlewaj liści – tylko glebę. W przypadku silnej infekcji konieczne bywa zastosowanie fungicydu, ale najważniejsze jest usunięcie i spalenie porażonych liści, zanim zarodniki zdążą się rozprzestrzenić.
Plamistość liści
Innym częstym problemem jest plamistość liści. Na liściach pojawiają się wówczas brunatne przebarwienia z żółtą obwódką, które szybko łączą się w większe plamy. W efekcie źdźbła zamierają od nasady. Chorobie tej sprzyja nadmiar azotu i wilgotne powietrze. Aby jej zapobiec, unikaj przenawożenia i regularnie przeprowadzaj wertykulację oraz aerację, by poprawić napowietrzenie gleby. W początkowej fazie wystarczy usunąć chore fragmenty i ograniczyć podlewanie, a dopiero przy silnym porażeniu sięgnąć po środki grzybobójcze.
Pleśń śniegowa
Zimą i wczesną wiosną może pojawić się pleśń śniegowa, objawiająca się białym nalotem i żółknięciem liści po zejściu śniegu. Rozwija się pod grubą, długo zalegającą warstwą śniegu, zwłaszcza gdy jesienią trawy nie zostały odpowiednio przycięte. Aby uniknąć tego problemu, jesienią przytnij źdźbła i usuń martwe części roślin, nie dopuszczając do powstania „kołderki” z wilgotnych liści. Wiosną możesz zastosować delikatny oprysk fungicydem kontaktowym, aby zapobiec dalszemu rozwojowi infekcji.
Rizoktonioza
W cieplejszych porach roku pojawia się także rizoktonioza – choroba powodująca żółte, nieregularne plamy w darni, często z charakterystycznym pierścieniem. Rozwija się przy wysokich temperaturach i wilgoci, dlatego ogranicz podlewanie w upały i stosuj nawożenie zrównoważone w potas i fosfor. Warto też pamiętać o usuwaniu filcu z powierzchni gleby, który sprzyja zatrzymywaniu wilgoci i stanowi siedlisko zarodników.
Szkodniki traw ozdobnych – co trzeba o nich wiedzieć?
Nie tylko grzyby, ale i owady potrafią poważnie zaszkodzić Twoim trawom ozdobnym, a zwłaszcza osłabione rośliny szybko stają się celem dla żerujących larw, gąsienic i mszyc. Ich obecność często bywa niezauważona aż do momentu, gdy darń zaczyna żółknąć lub wypadać płatami.
Największe spustoszenia potrafią wywołać larwy chrząszczy, znane jako pędraki. Żywią się korzeniami traw, co powoduje, że kępy łatwo dają się wyciągnąć z ziemi, jakby nie miały systemu korzeniowego. Aby je zwalczać, najlepiej działać w drugiej połowie lata, gdy larwy są młode i najbardziej wrażliwe. Zastosowanie preparatów biologicznych na bazie nicieni entomopatogenicznych lub specjalistycznych insektycydów pozwala skutecznie ograniczyć ich populację. Regularne przekopywanie i napowietrzanie gleby również utrudnia im rozwój.
Z kolei gąsienice motyli nocnych podgryzają źdźbła tuż przy powierzchni gleby. Najczęściej żerują nocą, dlatego w dzień trudno je zauważyć. Objawem są brązowe, wyschnięte pasy w darni. Warto wieczorem podlać teren i przykryć fragment darni białym ręcznikiem papierowym – po chwili gąsienice wyjdą na powierzchnię. Wówczas można zastosować biologiczny preparat lub selektywny środek owadobójczy.
Uciążliwe bywają także niewielkie mszyce, wciornastki i przędziorki, które wysysają sok z liści. Skutkiem ich żerowania jest żółknięcie, zasychanie brzegów i zniekształcenie źdźbeł. Jeśli zauważysz drobne pajęczynki lub srebrzyste przebarwienia, to sygnał do działania. W pierwszej kolejności warto sięgnąć po środki naturalne – oprysk z mydła potasowego, wyciąg z pokrzywy lub olej neem. Działają łagodnie, ale skutecznie, zwłaszcza przy wczesnym wykryciu.
Rzadziej spotykane, lecz wyjątkowo trudne do zwalczenia, są nicienie glebowe, które atakują korzenie. Objawy są mało charakterystyczne: kępy słabo rosną, żółkną, mimo że podlewanie i nawożenie są prawidłowe. W takiej sytuacji warto przesłać próbkę gleby do laboratorium diagnostycznego. Jeśli obecność nicieni się potwierdzi, można wprowadzić preparaty biologiczne z pożytecznymi nicieniami, które eliminują szkodliwe gatunki.

Komentarze
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.