Trawnik: pielęgnacja, nawożenie, podlewanie, koszenie

Trawnik jest miejscem użytkowym i jako taki ulega łatwym uszkodzeniem. Chodzimy po nim, biegamy, gramy w piłkę lub ustawiamy meble ogrodowe. Wskutek tego trawa się zużywa i potrzebuje coraz więcej wartości odżywczych z gleby.

Trawnik jest narażony nie tylko na uszkodzenia mechaniczne czy wyjałowienie gleby, lecz także na zachwaszczenie, porośnięcie mchem czy zaatakowanie przez choroby i szkodniki. Aby zachować jego piękny wygląd, konieczna jest właściwa pielęgnacja.

Pielęgnacja po zimie

Szczególnie ważne jest zadbanie o trawnik na wiosnę, kiedy stopnieje śnieg i ziemia rozmarznie. Staramy się nie chodzić po trawniku dopóki gleba nie obeschnie. Prace zaczynamy pod koniec marca od zagrabienia trawnika. Usuwamy w ten sposób warstwę obumarłych traw, opadłych liści, które utrudniają dostęp powietrza i zatrzymują wilgoć. Grabienie należy wykonywać ostrożnie, aby nie uszkodzić trawy. 

Trawnik należy dokładnie obejrzeć i sprawdzić, czy nie powstały na nim wypukłości spowodowane zamarzaniem wody. Zamarznięta woda może odrywać kępy trawy od korzeni i powodować ich usychanie. Aby temu zapobiec, konieczne jest ubicie trawnika i dociśnięcie trawy do podłoża. Po zimie trawnik może mieć przerwy i dziury w miejscach, gdzie trawa obumarła. Bez trudu można ją uzupełnić, dosiewając nasiona. Zanim to nastąpi, ziemię należy spulchnić.

Podlewanie
Lepsze efekty daje rzadkie i obfite podlewanie niż częste zraszanie

Podlewanie

Trawnik należy regularnie podlewać, aby nie dopuścić do jego przesuszenia. Młody trawnik podlewa się codziennie przez co najmniej dwa tygodnie. W upalne dni konieczne może okazać się częstsze podlewanie. Starszy i dobrze ukorzeniony trawnik podlewamy dwa razy w tygodniu. Znacznie lepsze efekty daje podlewanie rzadsze, lecz obfitsze. Duża ilość wody wnika do systemu korzeniowego i dobrze go nawilża. Natomiast lekkie zroszenie utrzymuje wodę tylko na powierzchni i nie dociera do korzeni.

Najkorzystniej jest podlewać rano, kiedy woda najłatwiej dociera do korzeni, a jej nadmiar odparowuje, lub wieczorem. Nie należy natomiast podlewać w południe, szczególnie w czasie upałów.

Podczas upałów trawnik podlewamy częściej i staramy się po nim nie chodzić, aby uniknąć łamania przesuszonych traw. Nie należy jednak przesadzić z podlewaniem. Bardzo ważna jest pora podlewania. Najkorzystniejsze jest podlewanie rano, kiedy woda najłatwiej dociera do korzeni, a jej nadmiar odparowuje. Można podlewać również wieczorem. Nie należy natomiast podlewać w południe, szczególnie w czasie upałów. Woda wówczas wyparuje, nie przynosząc trawie pożytku. Ponadto krople wody będą skupiać promienie słonecznie, przez co mogą poparzyć rośliny. Warto zaopatrzyć się w specjalne końcówki do węża ogrodowego lub system do zraszania. Strumień wody powinien być rozproszony, aby nie uszkodził trawy.

Nawożenie

Właściwie nawożony trawnik jest nie tylko dorodny, ale również odporny na szkodniki i chwasty. Warto zmieniać nawozy i przestrzegać zaleceń producenta, zawartych na opakowaniu. Najłatwiejsze w stosowaniu są nawozy granulowane lub płynne. Nawozy w płynie działają dolistnie i dają szybki efekt poprawy wyglądu trawnika. Nawozy granulowane stosuje się na suchą trawę, a następnie podlewa, aby granulki się rozpuściły. Młody trawnik należy nawozić dopiero dwa miesiące po wysianiu. Trawnik z rolki można nawozić dopiero w następnym roku po wyłożeniu. Trawnik nawozimy 3-4 razy w okresie jego wegetacji: na wiosnę, latem i na jesieni.

Nawożenie
Najłatwiejsze w stosowaniu są nawozy granulowane i płynne

Pierwsze nawożenie wiosenne wykonuje się po pierwszym koszeniu, na przełomie marca i kwietnia. Najlepiej stosować wtedy specjalne nawozy startowe, które zawierają azot i niezbędne mikroelementy. Letnie nawożenie wykonujemy w maju i czerwcu. Stosujemy wtedy nawozy uniwersalne do trawników. Nawozy zawierające azot stosujemy tylko do końca lipca. Azot powoduje wzrost roślin i zastosowany zbyt późno nie pozwala roślinom przygotować się do zimy. Bardzo ważne jest, aby trawnika nie nawozić w czasie suszy. Jesienią nie stosujemy nawozów, gdyż w tym czasie rośliny przygotowują się już do zimy. Ostatnie nawożenia wykonujemy na początku września nawozami, które nie zawierają azotu.

Co kilka lat warto zastosować nawozy organiczne, jak torf lub obornik, które wzbogacają glebę w próchnicę. Rozsypujemy je na trawie, a następnie trawnik dokładnie rozgrabiamy i podlewamy.

Koszenie

Aby zachować piękny wygląd i właściwą funkcjonalność, trawa powinna być regularnie koszona. Systematyczne koszenie nie tylko wzmacnia i zagęszcza trawę, zapewniając odpowiedni dopływ powietrza i wody do systemu korzeniowego, lecz także nie pozwala chwastom na rozrost. Pierwsze koszenie trawy wykonujemy na wiosnę, kiedy jej długość wynosi 8-10 cm. Polega ono na skróceniu źdźbeł o 1/3. Dojrzały i ukorzeniony trawnik kosimy dwa razy w tygodniu. Dotyczy to szczególnie trawników ozdobnych, po których się nie chodzi. Trawnik rekreacyjny oraz trawniki rosnące w miejscach zacienionych kosi się raz w tygodniu. Najrzadziej, czyli 2 razy w roku, kosimy trawnik łąkowy.

Trawę kosimy rano lub późnym popołudniem. W okresie upałów nie kosimy zbyt krótko, aby roślin nie wystawić na operujące słońce. W czasie chłodu kosimy rzadziej, aby trawy miały czas odrosnąć. Nie kosimy mokrej trawy po deszczu lub podlaniu. Mokra trawa klei się do noży i blokuje je. Nie kosimy też w czasie upałów, gdyż końce traw mogą zostać przypalone przez słońce. 

Trawnik należy kosić do późnej jesieni, czyli dopóki rośnie. Bardzo istotne jest, aby nie zostawiać długich traw na zimę. Nieskoszony trawnik zżółknie do wiosny. Może również paść ofiarę pleśni pośniegowej. W takim przypadku na wiosnę trawnik należy skosić bardzo krótko, a pokos starannie wygrabić.

Koszenie
Trawnik wymaga regularnego koszenia - nawet dwa razy w tygodniu

Noże kosiarki muszą być zaostrzone i ustawione na wysokości 5 cm, aby nie uszkodziły roślin. W polskim klimacie najlepiej utrzymują się trawy nie krótsze niż 4-6 cm. Nie należy ścinać trawy na wysokość krótszą niż 3 cm, aby chwasty nie miały możliwości się rozkrzewić. Wyjątkiem mogą być tylko trawniki dywanowe, po których się nie chodzi. 

Pokos po skoszonej trawie należy bardzo dokładnie wygrabić i usunąć. Skoszone resztki będą się rozkładać i utworzą warstwę, która utrudni dostęp wody i powietrza do korzeni traw. Szczególnie ważne jest dokładne zagrabienie trawnika przed zimą. Niezgrabiony możemy pozostawić jedynie pokos po młodej trawie lub resztki po niewielkim skracaniu trawnika. Młode lub krótkie źdźbła nie spowodują uszkodzenia darni.

Trawnik kosimy rano lub późnym popołudniem. Nie kosimy mokrej trawy po deszczu lub podlaniu. Koszenia nie wykonujemy też w czasie upałów, gdyż końce traw mogą wówczas zostać przypalone przez słońce.

Do koszenia stosuje się kosiarki ręczne lub elektryczne. Musimy wiedzieć, że trawnik wymaga wielu godzin pracy, których większość spędzimy z kosiarką. Dlatego ważne jest, aby wybrać sprzęt dobrej jakości. Noże kosiarki powinny być dobrze naostrzone. Jesienią dobrze jest oddać kosiarkę do serwisu w celu konserwacji. Niewłaściwie konserwowana, nienaostrzona lub uszkodzona kosiarka będzie wyrywać trawę, zamiast ją ciąć. Może to znacznie uszkodzić trawnik i spowodować wyrwy, szczególnie w młodej, nieukorzenionej trawie.

W małych ogródkach szczególne dobrze sprawdzają się kosiarki ręczne, których ostrza i wał ostrzowy działają jak nożyce. Zaletą tych urządzeń jest niska cena i niezawodność. Nie wymagają zasilania. Wadą jest niska wysokość cięcia, wskutek czego nie można kosić wysokich traw.

Trawnik w ogrodzie
Aby trawnik pięknie się prezentował, w jego utrzymanie trzeba włożyć wiele pracy

Wertykulacja i areacja

Kilkuletni trawnik pokryty jest tak zwanym filcem, czyli zbitymi pędami i kłączami, które utrudniają dostęp wody i powietrza do korzeni. Zabiegi wertykulacji i areacji pozwalają usunąć filc i rozluźnić glebę.

Wertykulacja, zwana też koszeniem pionowym, polega na przecinaniu podłoża i kłączy. Pozwala na rozluźnienie gleby, przecięcie wierzchniej warstwy trawnika i usunięcie płytko zakorzenionych chwastów. Zabieg ten doskonale nadaje się do usunięcia mchu, który utrudnia dostęp wody i wartości odżywczych do korzeni traw. Wertykulację wykonuje się 1 lub 2 razy w roku, najlepiej wiosną, gdy ziemia wyschnie po zimie. Po zabiegu otwory należy pokryć warstwą ziemi torfowej.

Areatory nakłuwają glebę, aby doprowadzić do niej więcej powietrza. W czasie zabiegu darń zostaje lekko wyczesana. Usuwany jest także mech i filc. Po areacji ziemię posypuje się piaskiem, który wypełnia powstałe nakłucia. Areację wykonuje się późnym latem lub jesienią.