Porady

Wilczomlecz – czy jest niebezpieczny? Trująca piękność

0,0 (0 opinii)
bardzo dobra!
dobra
średnia
nic specjalnego
słaba

Wilczomlecz (Euphorbia L.) zawdzięcza swoją nazwę wypływającemu z uszkodzonej rośliny białemu i ostremu sokowi. Jest on w gruncie rzeczy wysoce toksyczny i czyni z wilczomlecza roślinę trującą nie na żarty. Może być zagrożeniem zarówno dla dzieci, zwierząt i dorosłych. Mimo to posiada ona wiele właściwości leczniczych! Jakich? Zachęcamy do przeczytania!

Jednocześnie wilczomlecz znajduje zastosowanie w różnego rodzaju leczniczych ziołowych preparatach do leczenia chorób dróg oddechowych oraz skórnych. Wiele gatunków i odmian jest uprawianych jako piękne rośliny ozdobne.

Czy wilczomlecz jest trujący?

Botaniczny rodzaj Euphorbia z rodziny wilczomleczowatych jest bardzo rozbudowany i liczy sobie ponad 2000 gatunków. W Europie występuje z tego tylko około 100 gatunków, a w Polsce zaledwie nieco ponad 20. Do najbardziej popularnych roślin ozdobnych, mimo swego trującego mlecznego soku, należą:

  • wilczomlecz okazały (Euphorbia milii);
  • wilczomlecz białounerwiony (Euphorbia leuconeura);
  • wilczomlecz ogrodowy (Euphorbia peplus);
  • wilczomlecz błotny (Euphorbia palustris);
  • wilczomlecz sosnka (Euphorbia cyparissias);
  • wilczomlecz nadobny (Euphorbia pulcherrima).

Dla miłośników sukulentów istnieją nawet gatunki wilczomleczu podobne do kaktusów, jak na przykład:

  • wilczomlecz melonowy (Euphorbia meloformis);
  • wilczomlecz trójżebrowy (Euphorbia trigona).

Różnorodność barw kwiatów wilczomleczy sięga od bieli przez żółć do różu i czerwieni. Jednocześnie każdy z nich zawiera mleczny sok o wysokiej toksyczności. W przypadku ziół doskonale sprawdza się zasada, że różnica między lekarstwem i trucizną polega wyłącznie na wielkości dawki. Z tego względu wilczomlecz, jak wiele innych roślin, jest jednocześnie rośliną trującą i leczniczą.

Wśród wielu narodów znany jest w medycynie ludowej wilczomlecz jako tradycyjne zioło przeciwko takim dolegliwościom, jak:

  • zapalenie zatok;
  • katar sienny;
  • zaparcia;
  • wysypka;
  • odciski;
  • egzema.

Mleczny sok wilczomleczu pomagał też usuwać zbędne owłosienie. W średniowieczu rośliny używano do zatrzymania ciąży. Często prowadziło to ciężkich zatruć, kończących się nawet śmiercią odważnych kobiet, które na zdecydowały się na zażycie zioła.

Uwaga: Tego rodzaju przypadki dowodzą, że od prywatnych eksperymentów z wilczomleczem należy się zdecydowanie powstrzymać. Odpowiednie preparaty zawierające wilczomlecz mogą być zażywane wyłącznie za zgodą lekarza.

Aby mleczny sok stal się przydatny do celów medycznych, musi być odpowiednio wysuszony. W ten sposób powstaje lecznicza żywica z wilczomlecza – euphorbium. Do jej wytworzenia stosuje się w homeopatii specjalny gatunek wilczomlecza Euphorbia resinifera.

Substancje czynne wilczomlecza – przekleństwo i błogosławieństwo

Mleczny sok wilczomleczu zawiera olejki eteryczne o działaniu obosiecznym. Ich wpływ na organizm może mieć skutki negatywne albo pozytywne w zależności od dawkowania. Jeżeli bodźce są odpowiednio moderowane, mogą stymulować warstwy skóry i śluzówki, a tym samym leczyć różne dolegliwości.

Jeśli jednak to działanie drażniące substancji czynnych jest zbyt silne, może prowadzić do podrażnień zapalnych i objawów zatrucia. Składniki zawarte w soku wilczomleczu można podzielić na grupy.

Wilczomlecz to zioło przeciwko dolegliwościom, m.in. zapaleniu zatok.

Substancje gorzkie – niebezpieczny składnik mlecznego soku

Substancje gorzkie wspomagają ogólnie trawienie, zapewniają lepsze zaopatrzenie w krew wszystkich narządów zaangażowanych w to działanie. Z jednej strony stymulowany jest proces trawienia (perystaltyka jelit), z drugiej zaś lepsze ukrwienie działa:

  • pobudzająco na apetyt;
  • wzmaga wydzielanie śliny;
  • wspiera wytwarzanie soku żołądkowego i żółciowego.

Jednocześnie substancje gorzkie mają działanie:

  • przeciwbakteryjne;
  • przeciwzapalne;
  • wzmacniające odporność;
  • przeciwdrgawkowe.

Biorąc pod uwagę ogólną toksyczność wilczomlecza, substancje gorzkie są więc nieszkodliwym dodatkiem. Mało tego, są często domieszką w lekach przeciwko:

  • zaparciom;
  • kolce żołądkowej;
  • biegunce;
  • brodawkom;
  • wrzodom;
  • wypryskom;
  • chorobom zapalnym.

Terpeny mają swoje wady i zalety

Badania wykazują, że mleczny sok wilczomleczu może być skuteczny w leczeniu pewnej formy raka skóry. Odpowiedzialna za to jest kombinacja działania substancji gorzkich oraz terpenów, drugiej ważnej grupy składników mlecznego soku. Wzmacniające system immunologiczny substancje gorzkie, wspierają organizm w zwalczaniu groźnych komórek nowotworowych.

Składniki roślinne stanowią bazę olejków eterycznych wilczomleczu i są znane ze swoich właściwości antynowotworowych. Dokładnie mówiąc, diterpeny i triterpeny hamują wzrost komórek rakowych.

Terpeny są więc, podobnie jak substancje gorzkie, doskonałymi związkami chemicznymi, które samodzielnie mogą pomóc w leczeniu śmiertelnych chorób. Poza właściwościami przeciwrakowymi posiadają też działanie antybiotyczne oraz korzystne na drogi oddechowe, pobudzając wytwarzanie śluzu.

To z kolei pomaga usuwać szkodliwe zarazki, a także cząsteczki alergenów, jak kurz albo pyłek kwiatowy. Ponadto zwiększone wydzielanie śluzu może łagodzić podrażnienia błony śluzowej. Terpeny są szczególnie przydatne w leczeniu:

  • kaszlu;
  • kataru;
  • kataru siennego;
  • zapalenia zatok;
  • zapalenia ucha środkowego.

Terpeny mogą być jednak problematyczne ze względu na zawartość kwaśnych składników, tak zwanych estrów terpenowych. Zbyt wysoka koncentracja tych toksycznych kwasów może prowadzić do bardzo silnych podrażnień skóry i błony śluzowej, a co za tym idzie do poważnych zaburzeń działania organów.

Euphorbium to nie jest herbatka z malin!

Również w stanie wysuszonym sok mleczny wilczomlecza nie jest wolny od substancji toksycznych. Kategorycznie odradza się stosowania preparatów z tej rośliny na własną rękę. Wyłącznie wskazania lekarskie oraz przepisana dawka leku zapewnią bezpieczne korzystanie z dobroczynnych właściwości trującej piękności – wilczomleczu.

Jak wspomniano, przedawkowanie euphorbium prowadzi do poważnych zatruć, które w skrajnych wypadkach mogą skończyć się śmiercią. Działania uboczne obejmują m.in.:

  • obrzęk tkanek;
  • zapalenie tkanek;
  • podrażnienie skóry i śluzówki;
  • biegunka;
  • zawroty głowy;
  • zaburzenia rytmu serca.

Nie trzeba dodawać, że preparaty z wilczomlecza są absolutnie niedopuszczalne dla kobiet w ciąży, niemowląt i małych dzieci. Substancje czynne zawarte w roślinie niosą zbyt duże ryzyko wywołania niepożądanych skutków.

Jeśli wilczomlecz jest uprawiany w domu albo w ogrodzie, powinno się do wszystkich prac z tą rośliną zakładać rękawice ochronne. Trzeba zwracać uwagę, aby nie doprowadzić do kontaktu soku wilczomlecza z oczami albo śluzówką.

Uwaga: Sok wilczomlecza nie rozpuszcza się w wodzie; do zmycia najlepiej użyć zawierające mleko albo krem emulsje.

0,0 (0 opinii)
bardzo dobra!
dobra
średnia
nic specjalnego
słaba