Kalendarz biodynamiczny – na czym polega?

0,0 (0 opinii)
bardzo dobra!
dobra
średnia
nic specjalnego
słaba

Wpisując do przeglądarki internetowej hasło „kalendarz biodynamiczny” otrzymujemy do wglądu niekończącą się listę stron. Większość zawiera tabele, z których na każdy dzień miesiąca, z dokładnością do jednej minuty.

Można poznać na przykład: dobry czas na zbieranie owoców, właściwy czas na wyrywanie chwastów, korzystny czas na koszenie trawy, zalecenie, kiedy nie podlewać roślin i tym podobne instrukcje. Do złudzenia przypomina to popularne horoskopy, traktowane raczej z przymrużeniem oka. O co w tym wszystkim chodzi?

Rolnictwo ekologiczne i biodynamika

Rolnictwo ekologiczne to w skrócie system gospodarowania, w ramach którego produkcja roślinna i zwierzęca odbywa się w równowadze. Oznacza to, że wszystkie środki do uprawy roślin czy chowu zwierząt, wytwarzane są wyłącznie w obrębie danego gospodarstwa. Rolnictwo ekologiczne nie jest ideą nową. Jego początki sięgają 1924 roku, a swoje korzenie ma właśnie w rolnictwie biodynamicznym.

Kalendarz biodynamiczny - skąd się wziął?

Kalendarz biodynamiczny ma ścisły związek z biodynamicznym rolnictwem. Zawdzięcza ono swoje powstanie Rudolfowi Steinerowi (1861-1925), austriackiemu filozofowi i mistykowi. Jest on założycielem ruchu antropozoficznego. Nie zagłębiając się w trudną dziedzinę filozofii można powiedzieć, że antropozofia, czyli „mądrość o człowieku”, to pewna szkoła duchowa. Jej wyjątkowość polega na tym, że stała się inspiracją między innymi dla sztuki, medycyny i właśnie dla rolnictwa.

Może nie wszyscy wiedzą, że teoretyczna podstawa rolnictwa biodynamicznego powstała w czerwcu 1924 roku w Kobierzycach pod Wrocławiem (dawniej: Koberwitz). Rudolf Steiner wygłosił tam cykl wykładów pt. „Kurs rolniczy”.

Idea rolnictwa alternatywnego została podjęta i rozwinięta twórczo przez współpracowników i zwolenników Rudolfa Steinera. Należą do nich:

  • Albert Howard. Angielski naukowiec, który jako jeden z pierwszych proponował „rolnictwo organiczne”. Osiąganie zbiorów bez stosowania nawozów chemicznych miało być prawdziwym postępem ludzkości.
  • Ehrenfried Pfeiffer. Niemiecki biolog, współpracownik i asystent Steinera. Zastosował pierwsze preparaty biodynamiczne (element nowego typu rolnictwa) i rozwinął teorię swojego mistrza.
  • Maria Thun. Przejęła pałeczkę od Pfeiffera. To ona właśnie opracowała znany kalendarz prac rolniczych i ogrodniczych.
  • Hans Rusch. Niemiecki uczony, badał związek między ludzkim zdrowiem i wartościowym odżywianiem, a przy tym rozwijał rolnictwo „organiczno-biologiczne”.

Fazy księżyca - kalendarz biodynamiczny
Onet
Fazy księżyca - kalendarz biodynamiczny

Podstawy ogrodnictwa biodynamicznego

Zanim dojdziemy do kalendarza biodynamicznego, warto najpierw zobaczyć, czego on właściwie dotyczy. Wielu uważa rolnictwo biodynamiczne za ekstremalny przypadek rolnictwa ekologicznego. Według zasad, jest ono w pełni naturalne i powiązane wzajemnymi zależnościami ze środowiskiem i wszechświatem. Każdy organizm jest częścią całości, wchodzi w interakcje i podlega wpływom. Rośliny, które żyją we wspólnocie ze światem, opierają się na ziemi, wodzie, powietrzu (świetle) i ogniu (cieple). Na siłach, które znajdują swój wyraz w roślinach. Zgodnie z tym, korzenie, liście, kwiaty i owoce są tylko przejawem tych sił. Dwie siły zawsze są w roślinie przeciwstawne. Jedna wznosi ją ku górze (do słońca), a druga ciągnie na dół, do ziemi.

Wielu uważa rolnictwo biodynamiczne za ekstremalny przypadek rolnictwa ekologicznego.

I dalej, zgodnie z podstawami rolnictwa biodynamicznego: istnieją kosmiczne siły i energie – słońce, księżyc, planety, gwiazdy. Nie tylko wpływają na życie, rozwój i formę roślin, ale również wnoszą w nie swój wkład. Księżyc oddziałuje za pośrednictwem sił przyciągania na soki roślinne (i wodę). Działa poprzez światło na liście. Jego wpływy pozostają także w związku z dwunastoma gwiazdozbiorami. Ponieważ te siły wykazują cykliczność, każda ogrodnicza praca i pielęgnacja przebiega zgodnie z pozycją księżyca i gwiazd – zgodnie z kalendarzem biodynamicznym.

Krótko mówiąc, planeta Ziemia jest pojmowana według zasad rolnictwa biodynamicznego jako żyjący organizm. Każda powiązana z Ziemią uprawiana roślina jest samodzielną jednostką, a rolnictwo jest działaniem, które pobudza siły natury. Te oddziałują aktywnie na przyrodę i tworzą życie roślin oraz je regulują. Stąd określenie: „biodynamiczny”.

Sadzenie roślin zgodnie z kalendarzem biodynamicznym
Sadzenie roślin zgodnie z kalendarzem biodynamicznym

Preparaty biodynamiczne w ogrodnictwie

Fundamentalną rolę w warunkach rolnictwa biodynamicznego pełnią specjalne preparaty. Stanowią osobliwość tej metody, a ich wytwarzanie i dozowanie wymaga dużej dokładności. Nie wdając się w szczegóły można powiedzieć, że te preparaty – ponumerowane od 500 do 507 – zawierają odpowiednio krowieniec, krzemionkę, krwawnik, rumianek, pokrzywę, korę dębu, mniszek lekarski i sok z kwiatów kozłka (Valeriana).

Poza tego rodzaju preparatami rolnictwo biodynamiczne używa do zwalczania szkodników organizmy konkurencyjne – owady, roztocza, bakterie itp. Jak widać, jest to całkowicie zbieżne ze znanym nam rolnictwem ekologicznym.

Kalendarz biodynamiczny według Marii Thun

Od pradawnych czasów człowiek ma do czynienia z ciałami niebieskimi. Dowodem na to jest choćby znaleziony w 1999 roku w Niemczech tzw. „Dysk z Nebry”. Wykonana z brązu tarcza miała pierwotnie 32 małe złote krążki symbolizujące gwiazdy i dwie płytki, jako sierp księżyca i słońce (albo księżyc w pełni). Dysk służył najprawdopodobniej do obserwacji astronomicznych i był w użyciu już ok. 2000 lat p.n.e. Podejrzewa się, że tarcza z brązu i złota była swego rodzaju kalendarzem, według którego ustalano między innymi terminy wysiewu i zbioru. Może był to pierwszy „kalendarz biodynamiczny siewu”?

W dzisiejszych czasach „kalendarz siewu” kojarzy się wielu ludziom z nazwiskiem wspomnianej Marii Thun.

W dzisiejszych czasach „kalendarz siewu” kojarzy się wielu ludziom z nazwiskiem wspomnianej Marii Thun. Przez całe dziesięciolecia zajmowała się wpływami księżyca na rośliny i środowisko. Od 1963 roku pojawiają się „Dni siewu” opracowane przez Marię Thun. W swoim biodynamicznym kalendarzu oraz w innych publikacjach uwzględnia ona kosmiczne wpływy na rolnictwo i ogrodnictwo. Jako zamiłowana ogrodniczka, bardzo wcześnie zaczęła się zapoznawać z pismami Rudolfa Steinera. W jego antropozoicznej nauce znalazła inspirację i motywację, aby zająć się szczegółowo wzrostem roślin. Zauważyła wkrótce, że księżyc może pobudzać wzrost roślin, ale może też go hamować. Tak dotarła Maria Thun do ogólnej zasady porządkującej opierając się na czterech elementach głównych. W dużym uproszczeniu można te zależności przedstawić następująco:

Kalendarz biodynamiczny - ogrodnictwo
TwojOgrodek.pl
Kalendarz biodynamiczny - ogrodnictwo

Ten podział oraz eksperymenty prowadzone w polu i ogrodzie doprowadziły do oznaczenia konkretnych dni dla określonych typów roślin.

„Naturalne wina” a uprawa biodynamiczna

Aby nie pozostawać wyłącznie w sferze teorii albo bardzo powierzchownych interpretacji, spójrzmy na pewien modny ostatnio trend w winiarstwie. Chodzi o alternatywę dla masowej produkcji wina z użyciem środków chemicznych i technologii sprzecznych z tradycją winiarstwa.

Pierwszym wizjonerem naturalnej uprawy winorośli i naturalnego wytwarzania wina był austriacki reformator rolnictwa Rudolf Steiner. Za nim podążyło wielu naśladowców, którzy nie tylko uprawiają glebę zgodnie z naturą, ale też przestrzegają określonych zasad podczas przygotowania wina, dojrzewania, a nawet jego rozlewania. Tym, co odróżnia działanie naturalnych winiarzy od innych jest bardzo małe obciążenie natury. Producenci wina naturalnego uważają metody biodynamiczne za swoje narzędzia. Można powiedzieć, że wino naturalne, czyli wyrabiane zgodnie z zasadami biodynamicznymi, istnieje od niepamiętnych czasów. Wszak pierwsi winiarze sprzed 8000 lat nie stosowali drożdży, witamin, enzymów ani innych dodatków.

Chodzi o pewien ideał, perfekcyjne dopasowanie się do naturalnych zasad – można powiedzieć, o działanie w zgodzie z całym ekosystemem.

„Filozofia” producentów naturalnego wina polega na tym, że winorośle, jego otoczenie i jego nadziemne i podziemne elementy tworzą żyjącą całość. Tak, jak samo wino, które też nie jest prostą mieszaniną związków chemicznych, ale „żyjącym” tworem. W żadnym wypadku nie należy traktować „naturalnych win” i wszystkiego, co się z nimi wiąże, jako dogmatu. Chodzi o pewien ideał, perfekcyjne dopasowanie się do naturalnych zasad – można powiedzieć, o działanie w zgodzie z całym ekosystemem.

Na tej samej zasadzie kalendarz biodynamiczny nie powinien być odczytywany, jako zbiór suchych wytycznych. Przeciwnie, powinien zgodnie z intencjami Rudolfa Steinera i Marii Thun inspirować własne próby i eksperymenty. Powinien uczyć pokory wobec Natury, której cząstką są i rośliny, i każdy z nas.

Źródła:

0,0 (0 opinii)
bardzo dobra!
dobra
średnia
nic specjalnego
słaba