Porady

Ogrodowa balia dostosowana do zimowych warunków

5,0 (1 opinia)
bardzo dobra!
dobra
średnia
nic specjalnego
słaba

Nie każda balia ogrodowa nadaje się do kąpieli zimą. Fińscy specjaliści opracowali rozwiązania by użytkowanie drewnianej balii w czasie srogich mrozów było proste, bezpieczne i ekonomiczne.

Jesień to idealny czas na zakup balii do ogrodu

Złota polska jesień jest piękna. Kolorowe liście, rześkie powietrze, odpoczynek od upałów to coś za co kochamy ten porę roku. Choć dni i wieczory są coraz chłodniejsze, wcale nie musi to oznaczać końca relaksu i wypoczynku na świeżym powietrzu. Dla outdoorowych zapaleńców jesień i zima to pora na gorącą beczkę. Wrzesień to idealny moment na zamówienie drewnianej balii, ze względu na czas realizacji, który trwa nawet około miesiąca. Gorąca kąpiel pod gołym niebem najlepiej smakuje, kiedy na zewnątrz robi się chłodniej, a nawet mroźno i biało. Jednak nie każda beczka nadaje się do użytkowania w temperaturach poniżej zera.

Najważniejsza jest dobra izolacja drewnianej balii

Gdy temperatura otoczenia jest znacznie poniżej zera nagrzewanie wody w balii trwa dłużej i utrzymanie odpowiedniej temperatury jest bardziej energochłonne. Dlatego przy zimowych beczkach należy stosować specjalne materiały odpowiednio izolujące ciepło. Do zimowych kąpieli świetnie sprawdzą się fińskie balie ScandiSpa wykonane z termicznego drewna. To drewno poddane ponad 100 godzinnym procesom obróbki cieplnej. Dzięki nim materiał jest znacznie bardziej trwały i odporny, a także lepiej utrzymuje ciepło. Ponadto w fińskich baliach stosuje się specjalną płytę izolacyjną. Montowana jest dookoła beczki pomiędzy deskami, a wkładem wewnętrznym. Płyta izolacyjna stosowana jest również w drewnianym podeście, w którym to ukryte jest wyposażenie. Dzięki odpowiedniej izolacji, straty ciepłą są niewielkie, proces nagrzewania wody trwa krócej i podtrzymywanie gorącej wody jest mniej energochłonne.

Do zimowych kąpieli świetnie sprawdzą się fińskie balie ScandiSpa wykonane z termicznego drewna.

Niezbędne akcesorium na zimę - pokrywa izolacyjna

Latem, gdy temperatura powietrza przez dzień przekracza 30 kresek, nikt nie myśli się o wychładzaniu się wody w baliach czy wannach jacuzzi. Często zostawiając je nawet na noc bez pokrywy. Za to jesienią i zimą pokrywa do balii to prawdziwy „must have”. Pokrywa izolacyjna świetnie minimalizuje straty ciepła. Polecamy ją stosować w czasie nagrzewania wody, dzięki niej szybciej osiągniemy pożądaną temperaturę. Pokrywa jest nieodzowna także po kąpieli. Konieczna do zakładania na noc. W czasie kiedy z balii nie korzystamy, a ciepło ucieka. Pokrywy izolacyjne do balii są różne. Często spotykamy pokrywy z drewna. Mimo iż designem pasują do drewnianej beczki, w praktyce lepiej sprawdzą się pokrywy winylowe. To gruby materiał, który dobrze izoluje ciepło. Taka pokrywa posiada również specjalne zatrzaski, dzięki którym doskonale przylega do balii i nawet w czasie dużych wiatrów pokrywa dobrze trzyma się na miejscu.

Ogrzewanie ogrodowej balii zimą

Kiedy jesteśmy już pewni dobrej izolacji beczki czas na przegląd wyposażenia. Sercem balii jest piec grzewczy. W czasie mrozów można korzystać zarówno z tradycyjnych pieców na drewno jak i elektrycznych. Korzystając z pieca opalanego drewnem należy pamiętać, że jeśli nie przestajemy palić w piecu np. na noc, koniecznie trzeba spuścić wodę z pieca. Woda pozostawiona w rurach może zamarznąć i spowodować uszkodzenia. Przy balii zasilanej prądem zaleca się by silnik był uruchomiony cały czas. Woda będzie ciągle dogrzewana, balia gotowa do kąpieli, a piec będzie bezpieczny. Dzięki dobrej izolacji beczki straty ciepła są niewielkie, a to przyczynia się do oszczędności energii. Jeśli jednak koniecznym będzie wyłączenie pieca, w przypadku elektryki również należy spuścić wodę z rur doprowadzających do pieca.

Bąbelki masujące ciało dodają uroku gorącym kąpielą w drewnianych baliach.


Zimowa kąpiel z bąbelkami

Bąbelki masujące ciało dodają uroku gorącym kąpielą w drewnianych baliach. W beczkach montowany jest aeromasaż lub hydromasaż. Ten pierwszy to masaż sprężonym powietrzem. W jego przewodach nie przepływa woda, dzięki czemu nie straszne są mu niskie temperatury. W przypadku hydromasażu, czyli masażu strumieniami wody, trzeba uważać by w woda w rurach nie stała długo. W czasie dużych mrozów woda może zamarznąć, a to może prowadzić do uszkodzenia systemu hydromasażu. Tak, więc bezpieczniejszym rozwiązaniem na zimowe kąpiele w ogrodzie będzie aeromasaż.

Model ogrodowej balii idealny na zimę

Podsumowując wybierając balię na zimę należy upewnić się co do dobrej izolacji beczki, zapoznać się z obsługą pieca w czasie mrozów i dobrać odpowiednie wyposażenie, które bez problemowo działa zimą. Dobrym przykładem gorącej beczki na zimę jest fińska balia BEST. Urządzenie zostało specjalne dostosowane do pracy w temperaturach otoczenia dochodzących do nawet -30°C:

  • Dobrze izolujące drewno termiczne
  • Płyta izolacyjna wokół balii i wyposażenia
  • Winylowa pokrywa izolacyjna
  • Ekonomiczne ogrzewanie elektryczne
  • Masaż powietrzny – aeromasaż
5,0 (1 opinia)
bardzo dobra!
dobra
średnia
nic specjalnego
słaba