Choroby roślin doniczkowych

Kwiaty doniczkowe wyglądają pięknie i dorodnie, jeśli są w dobrej kondycji. Co jednak zrobić, gdy na pięknej roślinie pojawią się dziwne plamy, nalot, pajęczyna czy też grudki pod spodem liścia? Takie zmiany oznaczają zaatakowanie rośliny przez chorobę wywołaną grzybem, wirusem lub pasożytami.

Zapobieganie chorobom roślin polega na ich pielęgnacji właściwej dla danego gatunku. Dlatego jeśli zaczynasz zdobienie domu kwiatami, warto poczytać o ich potrzebach i optymalnych warunkach bytowania. Rośliny doniczkowe najlepiej czują się w pomieszczeniach przewiewnych, choć nienarażonych na przeciągi. Zbyt duża wilgotność powietrza i wysoka temperatura sprzyjają rozwojowi chorób. Ważne jest właściwe naświetlenie roślin, w zależności od preferencji danego gatunku. Rośliny powinny być ustawione w zasięgu wzroku, aby możliwe było kontrolowanie ich kondycji oraz nawilżenia podłoża. Należy również pamiętać, aby nie podlewać roślin zbyt zimną wodą. Może to spowodować pojawienie się chorób bakteryjnych lub gnicie korzeni. Jeśli problem się pojawi, możemy zastosować preparaty chemiczne do zwalczania grzybów lub szkodników. Istnieje jednak sporo naturalnych, domowych sposobów radzenia sobie z chorobami. Naturalne metody leczenia roślin są bezpieczniejsze także dla ludzi, zwierząt domowych i środowiska.

Rośliny doniczkowe
Zielone ozdoby cieszą oko wtedy, gdy są zdrowe

Przyczyny chorób 

Najczęściej występująca przyczyną chorób roślin są grzyby, które łatwo rozwijają się w pomieszczeniach ciepłych, wilgotnych i niewietrzonych. Objawem jest nalot, jakby pleśń, na liściach lub żółtobrązowe plamy. Rośliny mogą zostać zaatakowane przez owady, które można zauważyć gołym okiem lub poznać po pajęczynie lub grudkach. Leczenie roślin polega na usunięciu zaatakowanych liści i gałązek, a następnie stosowaniu preparatów chemicznych lub naturalnych. Ważne jest szybkie podjęcie działań, gdyż zaniedbanie powoduje obumarcie rośliny. 

Rośliny doniczkowe najlepiej czują się w pomieszczeniach przewiewnych, choć nienarażonych na przeciągi. Zbyt duża wilgotność powietrza i wysoka temperatura sprzyjają rozwojowi chorób.

Inną przyczyną złej kondycji roślin są wirusy i bakterie. Wirusy powodują nietypowe, kolorowe plamy na liściach. Bakterie wywołują chorobę - miękką zgniliznę bakteryjną - która dotyka najczęściej rośliny bulwiaste oraz kaktusy, draceny, jukki, difenbachie. Jej objawem są czarne plamy wydzielające nieprzyjemny, jakby rybi, zapach. Zła wiadomość jest taka, że nie znamy sposobu na zwalczanie wirusów i bakterii. Zaatakowaną roślinę należy zniszczyć, najlepiej spalić, a rośliny stojące w sąsiedztwie - przesadzić do nowej ziemi i następnie bacznie obserwować.

Roślina z żółtymi liśćmi
Żółte plamy na liściach powinny nas zaniepokoić. Mogą być objawem np. plamistości liści

Choroby grzybowe

Miłośnicy roślin doniczkowych mogą spotkać się z następującymi infekcjami grzybiczymi:

  • szarą pleśnią, która objawia się nalotem przypominającym pleśń. Sprzyjają jej warunki ciepłe, wilgotne i nieprzewiewne. Pleśń łatwo się roznosi i może zaatakować rośliny stojące w pobliżu. Aby zapobiec pojawieniu się pleśni, należy nie dopuścić do nadmiernego zawilgocenia oraz umieścić rośliny w przewiewnym, naświetlonym miejscu. Należy ograniczyć podlewanie i zraszanie roślin. Szara pleśń najczęściej dotyka takie rośliny jak kalanchoe, fikusy, draceny, paprocie, bluszcze, filodendrony czy sępolie.
  • plamistością liści - objawia się żółtymi plamami na liściach, które zaczynają brązowieć. Na liściach widać zarodniki grzybów. Choroba ta atakuje rośliny słabe, w złej kondycji. Zapobieganie polega w tym przypadku na poprawieniu ogólnego zdrowia rośliny przez odpowiednie nawożenie, dbanie o właściwą temperaturę i wilgotność ziemi. Na plamistość najbardziej narażone są fiskusy, cissusy, bluszcze, azalie, kalanchoe, palmy i paprocie.
  • rdzą, która wygląda jak jasne, lekko wypukłe plamy stanowiące siedlisko zarodników grzybów. Od spodu plamki przybierają kolor brązowy lub pomarańczowy. Choroba dotyka rośliny osłabione, dlatego ważne jest odpowiednie zasilenie nawozami, na przykład pałeczkami nawozowymi. Najczęściej ofiarą rdzy padają fuksje, pelargonie, chryzantemy lub plumerie.
  • Mączniak prawdziwy można poznać po białym nalocie na liściach, jakby zostały posypane mąką. Sprzyja mu duża wilgotność powietrza. Dlatego, gdy problem się pojawi, należy zaprzestać zraszania i ustawić rośliny w przewiewnym miejscu. Mączniak najczęściej atakuje kalanchoe, krotony, azalie, begonie i sępolie.

Szkodniki roślin doniczkowych

Rośliny doniczkowe mogą zostać również zaatakowane przez owady, które nie tylko żywią się sokami roślin, lecz także roznoszą choroby grzybowe i wirusowe. Najczęściej występującymi szkodnikami są mszyce. Towarzyszą im sadzaki, które żywią się spadzią miodową wydzielaną przez mszyce. Mszyce lubią wilgoć. Gdy zauważymy je na roślinach, należy ograniczyć zraszanie i przestawić doniczkę w suche miejsce. Jeśli owadów jest mało, można je zetrzeć z liści. Jeśli ich kolonia się rozrosła, roślinę należy spryskać wyciągiem z czosnku. 

Mszyce
Najczęściej występującymi szkodnikami są mszyce

Zmorą wielbiciela roślin mogą stać się przędziorki, które oplatają roślinę brzydko wyglądającą pajęczyną. Rozwijają się w suchym otoczeniu i nie lubią zraszania. Zwalczanie ich jest trudne z uwagi na ich dużą liczbę i szybkie rozmnażanie. Musimy nastawić się na systematyczność i baczne obserwowanie roślin. Jeśli przędziorków jest mało, możemy je zmyć z liści wodą z dodatkiem kilku kropli płynu do zmywania naczyń. Aby zapobiec ponownej infekcji oraz usunąć pozostałości, warto posmarować dolną część liści olejem roślinnym. Olej ograniczy dostęp powietrza i spowoduje obumarcie pajęczaków. Na przędziorki dobrze działają opryski wyciągami z czosnku lub cebuli, które również odstraszają te owady. W przypadku dużej i trudnej do zwalczenia kolonii przędziorków możemy przetrzeć dolne części liści preparatem z szarego mydła i denaturatu. W tym celu rozcieńczamy 20 g mydła i 10 ml denaturatu w 1 litrze wody. Ważne jest, aby dokładnie przetrzeć wszystkie liście. Można też na kilka dni po kuracji przykryć roślinę folia. Ciemnoszare resztki owadów na folii będą oznaką sukcesu. Na liściach mogą pojawić się żółte lub brązowe tarczki świadczące o inwazji tarczników. 

Wełniste, białe plamki oznaczają zainfekowanie wełnowcami. Z kolei białe plamy naznaczone czarnymi grudkami mogą być oznaką żerowania wciornastków. Wełnowce i tarczniki możemy usuwać tamponem namoczonym w denaturacie lub szarym mydle. Przemywanie wodą z szarym mydłem jest również sposobem na zwalczanie wciornastków. 

Preparaty naturalne pomogą w zwalczaniu chorób roślin i jednocześnie nie zaszkodzą zdrowiu domowników. Można je przygotować ze składników świeżych lub suszonych. 

Leczenie roślin

We wszystkich przypadkach zaczynamy od usunięcia zainfekowanych liści i gałązek, które najlepiej spalić. Jednym ze sposobów leczenia zainfekowanej rośliny jest zakup w sklepie ogrodniczym preparatu chemicznego do spryskiwania. Obecnie jednak wiele osób stara się ograniczyć stosowanie chemii, która nie jest obojętna dla ludzi i zwierząt. Powinniśmy szczególnie unikać chemii, jeśli mieszkają z nami małe dzieci. Sposoby naturalne nie tylko nie zaszkodzą domownikom, lecz są także łatwe do przygotowania. Te naturalne preparaty przyczyniają się przy tym do zwalczania innych, niewidocznych, szkodników, jak również poprawiają ogólną kondycję rośliny. Można je przygotować ze składników świeżych lub suszonych. Preparat należy zużyć w ciągu doby po przygotowaniu. Wywar można również rozlać do gorących, szczelnych słoików i przechowywać przez 34 miesiące.

Wywar ze skrzypu

Suszony lub świeży skrzyp należy zalać wodą w dużym garnku. Najlepiej przygotować 1 kg świeżych roślin lub 200 g suszu i zalać około 2 litrami wody. Skrzyp należy odstawić na całą dobę. Wywar gotuje się następnie przez 30 minut na małym ogniu. Wystudzony płyn należy przecedzić. Stosujemy go do spryskiwania w postaci rozcieńczonej w proporcji 3 porcje wody na 1 porcję wyciągu. Rośliny opryskuje się przez 3 dni w odstępach co 3 tygodnie. Wywar ze skrzypu jest skuteczny na mączniaka, rdzę, plamistość liści oraz na roztocza.

Czosnek
Czosnek jest skuteczny nie tylko w walce z chorobami grzybowymi, ale także ze szkodnikami oraz niektórymni chorobami bakteryjnymi

Wyciąg lub wywar z czosnku

Działa nie tylko na choroby grzybowe, jak mącznik, rdza czy plamistość liści, lecz także na szkodniki, jak mszyce, przędziorki, skoczki oraz niektóre choroby bakteryjne. Z czosnku możemy zrobić wyciąg (bez gotowania) lub wywar (gotowany). W tym celu obieramy kilka ząbków czosnku, które należy następnie zemleć lub drobno rozetrzeć. Tak przygotowany czosnek zalewamy 10 litrami wody. Aby uzyskać wywar należy odstawić wodę z czosnkiem na 24 godziny, a następnie gotować przez 20 minut. Wyciąg przygotowujemy przez odstawienie wody z czosnkiem na 34 dni. Zarówno wyciąg jak i wywar stosujemy w postaci nierozcieńczonej.

Wywar z cebuli

Na choroby grzybowe oraz roztocza i mszyce możemy zastosować wywar z cebuli. Przygotowanie wywaru jest bardzo proste. Posiekaną cebulę (75 g) lub łuski z cebuli należy zalać 10 litrami wody, a następnie gotować przez 10 minut. Do spryskiwania stosujemy preparat nierozcieńczony. 

Domowe, sprawdzone sposoby nie tylko skutecznie leczą rośliny, lecz także poprawiają ich kondycję. Warto po nie sięgać, gdyż nie są trudne do zastosowania i bezpieczne dla środowiska.